sobota, 4 kwietnia 2015
Zawieszam bloga.
Nie chodzi o to, że sie poddaje. Nie darowała bym tego sobie. Zdałam sobie sprawę z jednego, mam mało czytelników. Naprawdę, i wiem jaka jest tego przyczyna. Katastrofalny prolog i kilka pierwszych rozdziałów. Dlatego, Napiszę kilka pierwszych rozdziałów jeszcze raz. Od nowa. Zawieszam bloga do odwołania. Będziecie kochani informowani o moich postępach. Informacje będzie można znaleść w zakładce "postępy". Liczę, że to coś da. Zareklamuję się u kilku blogerów, powklejam w spamy. Nie chciałam zdobyć czytelników przez błaganie "Napisz koma, napisz noooooo! ". Lecz, zmienię taktykę. Jeśli to czytasz, i posiadasz bloga wklej tutaj adres. Skomentuje, na 100%. Powytykam błędy, i liczę na to samo. Będę wdzięczna, jeśli ci co czytali nie komentowali, zaczną się udzielać. Mam propozycje, pod każdym nowym postem po prostu napisz "czytam". Jedno słowo, a będę wiedzieć. Dziękuje i biorę się do pracy moi kochani. Życzcie mi szczęścia :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Kochana,
OdpowiedzUsuńWydaje mi się, że poprawki na pewno się przydadzą, ale czy cała ta latanina i pisanie "fajny blog... wpadnij na mój" jest potrzebna? Tego nie wiem.
Myślę, że jeśli pragniesz mieć czytelników to musisz być cierpliwa i zdeterminowana jak ja. Zabrzmi to dziwnie, ale ja nikogo nie szukałam kiedy powróciłam po długiej przerwie w styczniu tamtego roku. Z moich "starych znajomych" z poprzedniego bloga nie pozostał nikt poza jedną osobą i startowałam od zera. Jak nie wierzysz sprawdzaj liczbę komentarzy pod wpisami z okolic stycznia do listopada 2014. Dlatego radzę Ci nie zawieszać tylko pisać pisać i pisać ^^
W każdym razie trzymam za Ciebie kciuki
Em